Serwis o muzyce - teksty piosenek, zespoły, albumy muzyczne arrow Biografie arrow Roxette
Roxette

Roxette – czy jest ktoś kto nigdy nie słyszał tej nazwy? Legendarny już dziś duet jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych szwedzkich marek. Określany jest mianem „szwedzkiej maszynki do robienia hitów”, sprzedał do dziś ponad 40 milionów płyt na całym świecie. Można powiedzieć, że powstanie duetu zawdzięczamy wielkiej przyjaźni członków i ich miłości do muzyki( a także genialnemu pomysłowi EMI Svenska). A to, że usłyszeliśmy o nich w Polsce jak i na całym świecie, zawdzięczamy przypadkowi. Ale po kolei... W skład duetu wchodzą : Per Gessle i Marie Fredriksson. Urodzony w 1959 roku w szwedzkim miasteczku Halmstad Per nazywany jest „mózgiem” Roxette. Muzyczny samouk, który od dzieciństwa fascynował się muzyką. Pod koniec lat 70 założył wraz z kolegami swój pierwszy poważny zespół – Gyllene Tider. Chłopaki szybko odnieśli w Szwecji ogromny sukces, praktycznie z dnia na dzień stając się idolami nastolatek. Choć zespół zakończył swą karierę w połowie lat 80 to do dziś kapela cieszy się ogromną popularnością w Szwecji i nie tylko, zyskała nawet status bandu kultowego.

W Gyllene Tider, podobnie jak w Roxette, Gessle pełnił rolę lidera, był głównym kompozytorem piosenek, gitarzystą i wokalistą. Drugą, chyba bardziej rozpoznawalną, ze względu na głos, postacią jest Marie Fredriksson. Urodzona w 1958 roku w małym miasteczku na południu Szwecji, od dziecka wykazywała ogromny talent artystyczny. Szybko okazało się, że jedyną rzeczą jaką chce w życiu robić jest występowanie na scenie. Przez jakiś czas uczyła się w szkole muzycznej, jednak dość szybko doszła do wniosku, że szkoła nie jest dla niej najlepszym miejscem. Za namową kolegi w połowie lat 70 opuściła swój rodzinny dom i przeniosła się do Halmstad w nadziei, że tam rozpocznie swą upragnioną karierę. Tam właśnie poznała Pera. A poznali się dzięki temu, że zespoły, w których grali odbywały próby w tym samym miejscu. Było to w 1977 roku. Nikomu jeszcze nieznani Per i Marie zaprzyjaźnili się, łączyła ich wspólna pasja do muzyki i chęć zrobienia kariery. Już wtedy podobno dzielili wspólne marzenie o tym by być znanymi na całym świecie.Jednakże w tym czasie nie było dane im pracować razem. Zarówno Per i Marie pochłonięci byli swoimi projektami muzycznymi.

Per wraz z kolegami zaczynał swą przygodę z Gyllene Tider a Marie po nieudanych występach w zespołach Mamas Barn i Strul, mozolnie budowała karierę solowej artystki. W końcu dopięła swego i w 1983 roku wydała swą debiutancką płytę pt. „Het Vind”, która odniosła w Szwecji ogromny sukces i uczyniła z niej gwiazdę pierwszego formatu na szwedzkiej scenie muzycznej. W tym samym czasie zespół Pera rozpadł się, a on sam próbował także kariery solowej. Jednak jego autorskie płyty nie cieszyły się ani popularnością ani przychylnością krytyków. W 1985 roku Per przymierzał się do nagrania następnej solowej płyty, kiedy ówczesny szef szwedzkiego oddziału EMI wpadł na pomysł aby połączyć genialne kompozycje Pera z pięknym głosem Marie. Przecież ta dwójka cały czas się przyjaźniła. Jednak duet ten miał być stworzony po to, żeby grać w języku angielskim i osiągnąć międzynarodowy sukces. Marie zgodziła się na tą propozycję, pomimo tego, że jej znajomi ostrzegali ją, że może to zrujnować jej solową karierę i pozycję gwiazdy w Szwecji. Ale czego nie robi się dla przyjaciół? W ten sposób powstał duet Roxette. Per miał już gotową piosenkę, do której napisał angielski tekst. Utwór ten to „ Neverending Love” – pierwszy singiel duetu.

Wydany w Szwecji odniósł ogromny sukces latem 1986 roku. Per i Marie poszli za ciosem i nagrali swój pierwszy album „Pearls of passion”, który w ich ojczyźnie cieszył się ogromną popularnością. Nie udało się jednak osiągnąć sukcesu zagranicą... ale co się odwlecze to ...W tym samym czasie Marie nagrała swoją następną solowe płyty, którymi udowodniła, że naprawdę należy szwedzkiej muzycznej extraklasy. Nie przeszkodziło jej to w pracy w Roxette. Po sukcesie debiutanckiej płyty Per i Marie ponownie weszli do studia i nagrali swój drugi album „Look sharp”. Po raz kolejny okazało się, że ich praca nie poszła na marne a koncepcja Roxette sprawdza się. Album ten znowu okazał się wielkim hitem w Szwecji, jednak historia się powtórzyła i znowu nie udało się wylansować tego albumu zagranicą. Duet ruszył w pierwszą trasę koncertową, która obejmowała tylko Szwecję. Po zakończonej trasie, kiedy obydwoje odpoczywali dane było im przeżyć szok. Nagle okazało się, że jedna piosenka z ich najnowszej płyty króluje na listach przebojów w USA. Była to piosenka „ The Look” jeden z największych przebojów duetu. Jak to się stało? Okazało się, że swój sukces zawdzięczają wymianie studenckiej pomiędzy Szwecją a Stanami.

W czasie kiedy „Look Sharp” odnosił swe największe sukcesy w Szwecji, w kraju tym przebywał na wymianie amerykański student Dean Cushman. Zachwycony duetem zabrał ze sobą do domu wspomnianą płytę. Będąc już u siebie w Mineapolis przyczynił się do tego że piosenki z tego krążka pojawiły się jednej z lokalnych radiostacji. Cieszyły się one wielką popularnością wśród słuchaczy, szczególnie ‘”The Look” podbiła ich serca. W kilka tygodniu później piosenka ta triumfowała na pierwszym miejscu Billboard’u. I ruszyła cała machina. Tak oto student przyczynił się do tego, że o Roxette usłyszał w końcu cały świat. Per w wywiadach często określa tą całą historie jako „bajkę”. Trudno się niezgodzić. Ale z drugiej strony można to potraktować jako nagrodę za upór w dążeniu do celu. Następnym wielkim przebojem z omawianej płyty była ballada „ Listen to your heart”, która również dotarła na szczyt Billboardu i innych list przebojów na całym świecie.

W ten sposób rozkwitła kariera duetu. Z dnia na dzień nikomu nieznani Szwedzi stali się gwiazdami największego formatu. Nie przewróciło im to w głowie, szybko zabrali się do pracy. Również Hollywood upomniało się o Roxette. W 1990 roku na ścieżce dźwiękowej filmu „Pretty Woman” znalazł się utwór „ It must have been love”. Zarówno film jak i piosenka odniosły wielki sukces, a utwór ten pozostaje do dziś najbardziej popularnym w stacjach radiowych przebojem duetu. Już w kwietniu 1991 roku ukazała się następna płyta Roxette – „Joyirde”. Krążek ten pobił wszystkie poprzednie dzieła Pera i Marie. Singlem promującym płytę został utwór o tej samej nazwie. Kto nie zna dziś tego słynnego wersu „ Hello you fool I love you”? Piosenka ta od razu wskoczyła na pierwsze miejsca list przebojów na całym świecie a płyta sprzedała się w liczbie 10 milionów egzemplarzy. MTV Europe umieściło singiel w tzw „heavy rotation”. Album ten jest uznawany za najlepszy w dorobku zespołu, dla mnie jest to płyta kultowa.

Kolejne single pochodzące z tej płyty również znajdowały swoje miejsce w czołówkach list przebojów. Po sukcesie tej płyty, we wrześniu 1991 roku Roxette ruszyli w swoją pierwszą ogólnoświatową trasę koncertową, która również okazała się ogromnym sukcesem. Per i Marie do dziś w wywiadach wspominają koncerty w ramach tej trasy. Za coś niesamowitego uznają koncerty, które grali w krajach Ameryki Południowej, które określają jako „totalne szaleństwo”. Po zakończonej trasie Per i Marie postanawiają odpocząć, wydając jeszcze album „Tourism”, który jest zbiorem nagrań live i niepublikowanych wcześniej utworów. Z tej płyty pochodzi utwór „How do you do!” – następny szlagier Roxette. W czasie odpoczynku od Roxette Marie nagrywa następną, szwedzkojęzyczną płytę, która oczywiście w staje się następnym jej sukcesem. W 1993 roku duet zaproszony został do nagrania koncertu dla MTV z słynnej serii „Unplugged”. Był to pierwszy zespół nie pochodzący z kraju anglojęzycznego, który został do tego zaproszony. Niestety do dziś koncert nie ukazał się nawet na płycie. Również w 1993 roku Roxette po raz kolejny romansują z filmem. Tym razem ich utwór „Almost Unreal” znalazł swoje miejsce na ścieżce dźwiękowej do filmu „ Super Mario Bros”.

 W tym samym czasie Per i Marie koncentrują się na swoim życiu rodzinnym. Marie rodzi dziecko i wkrótce potem wychodzi za mąż. Nie przeszkodziło jej to jednak w dalszej karierze. W 1994 roku ukazuje się następny album duetu, który na równi z „Joyride” uznawany jest za najlepszą płytę w dorobku. Płyta nazwana została „Crash!Boom!Bang!” i do dziś pozostaje najostrzejszym i najbardziej rockowym albumem Roxette. Płytę promował utwór „Sleeping in my car”, który tradycyjnie stał się przebojem. Po raz kolejny Per i Marie ruszają w światową trasę koncertową. Tym razem zagrali w tak egzotycznych miejscach ja RPA czy Chiny. To właśnie Roxette byli pierwszym „zachodnim” zespołem, któremu pozwolono zagrać w Chinach. Niestety płyta „Crash...” nie ukazuje się już w USA, gdzie pojawił się krążek „Rarities”, który zawierał tylko część utworków z płyty. Od tego czasu Roxette nie wydali już nic w Stanach, które przecież otwarły im drogę do oszałamiającej kariery. W 1995 roku przychodzi czas na pierwsze podsumowanie. Zostaje wydana płyta „Don’t bore us – get to the chorus – Roxette’s Greatest Hits”.

Krążek zawiera największe przeboje duetu plus 4 premierowe utwory m.in Świetną balladę „You don’t understand me”. Po tym wydaniu Roxette zawieszają swoją karierę. Obydwoje postanawiają poświęcić się rodzinom i solowym karierom. Marie rodzi drugie dziecko, Per także zostaje ojcem. Fredriksson wydaje kolejną, świetna płytę solową, Gessle najpierw reaktywuje Gyllene Tider, po to by wydać kilka nowych utworów i ruszyć w letnią trasę koncertową. Po raz kolejny okazuje się, że popularność zespołu w ojczyźnie pomimo upływu czasu nie zgasła. W 1997 roku wydaje solowy album, tym razem anglojęzyczny i przeznaczony na rynek międzynarodowy. Płyta nazwana została „The world according to Gessle”. Nie odniosła ona jednak spodziewanego sukcesu, cieszyła się natomiast wielką popularnością wśród wielbicieli Roxette. Przerwa w działalności duetu trwała do 1999 roku. Tak długie milczenie ze strony duetu wydawało się być jego końcem.

Jednak Per i Marie powrócili z najnowszym albumem „Have a nice day”, który był promowany przez piękny utwór „Wish I could fly”. Płyta ta jest przepełniona wieloma balladami oraz kilkoma szybkimi utworami z elementami dance’owymi. To właśnie było totalnym zaskoczeniem fanów duetu, którzy przyzwyczajeni byli do bardziej popowo – rockowej konwencji. Album ten nie odniósł wielkiego sukcesu, Roxette jakby stracili siłę przebicia i popularność jaką cieszyli się jeszcze 5 lat wcześniej. Odkąd powrócili w 99 roku po dziś dzień nie odnieśli sukcesu na miarę „Joyride”. Rok 2000 przynosi album z serii Greatest Hits, tym razem jest to zbiór największych przebojów solowych Marie. Następny wielki sukces w Szwecji, Marie rusza także w letnią trasę koncertową po ojczyźnie. Jednak już wiosną 2001 roku ukazało się następne dzieło pod szyldem Roxette.

Tym razem płytę nazwano „Room Service”, która jest po części powrotem do korzeni ale także kontynuacją nowych brzmień.. Płytę promuje singiel „ The centre of the heart”, który stał się przebojem ale głównie w rozgłośniach radiowych w Europie. Największym jednak hitem z tego krążka jest trzeci z kolei singiel „Milk&Toast&Honey” – moim zdaniem najlepszy utwór z całej płyty. Room Service sprzedaje się lepiej niż poprzednia płyta. Roxette w końcu postanawiają ruszyć w trasę koncertową jesienią 2001 roku. Obejmuje ona jednak tylko nieliczne kraje europejskie. Trasa ta jednak potwierdziła, że zespół nadal potrafi grać dobre koncerty, że Roxette to naprawdę band, który wywodzi się z tradycji „żywego” grania. W 2002 roku następuje cisza. Nadchodzi jednak czas na kolejne podsumowanie – jesienią ukazuje się „The Ballad Hits” czyli kompilacja najbardziej znanych ballad duetu wraz z bonusem w postaci premierowych utworków.

Promujący singiel „A thing about you” odnosi dość duży sukces. Jednak koniec lata 2002 roku przyniósł złe wieści ze Szwecji. 11 września 2002 roku świat obiegła wiadomość, że wokalistka duetu zemdlała i upadła w łazience swego domu w Sztokholmie. Przyczyną tego był wykryty później guz mózgu. Już pod koniec września Marie poddała się udanej operacji usunięcia guza oraz chemioterapii. Choroba Marie jest powodem dla którego duet musiał ponownie zawiesić działalność. Dziś Marie czuje się lepiej, podobno w domowym zaciszu nagrywa następną solową płytę. Wiosną 2003 roku ukazuje się zaplanowany drugi krążek z serii największych przebojów. Tym razem jest to „The Pop Hits” czyli składanka największych szybkich przebojów duetu plus bonus, także w postaci niepublikowanych wcześniej utworów. Gessle wykorzystuje przymusową przerwę w działalności duetu i latem 2003 roku wydaje kolejną solową płytkę, tym razem w języku szwedzkim( ostatni raz wydał solową szwedzkojęzyczną płytę w połowie lat 80). Płyta, która nazywa się „Mazarin” okazała się wielkim hitem tegorocznego lata w Szwecji. Kiedy duet ponownie wznowi działalność na razie nie wiadomo.

Per w wywiadzie dla RMF powiedział : „Na razie nie mogę powiedzieć, kiedy znów będziemy razem pracować, wszystko zależy od Marie. To, co ją spotkało, jest bardzo poważne i to ona sama musi zdecydować, kiedy będzie gotowa wrócić do pracy”. W ten właśnie sposób przebiegała dotychczasowa kariera. Z historii tej jasno wynika na czym polega tajemnica ich sukcesu. Przede wszystkim duet posiada bardzo dobre fundamenty. Per i Marie przyjaźnią się cały czas od 77 roku, odkąd się poznali. Połączyło ich zamiłowanie do muzyki i głód sukcesu. Zdecydowanie powodem ich powodzenia jest genialne połączenie tego co każde z nich potrafi najlepiej – łatwo wpadające w ucho kompozycje Pera i genialny głos Marie. Jest to po prostu idealne połączenie dwóch utalentowanych ludzi. Oficjalna wersja głosi, że nigdy nie byli parą, co prawdopodobnie miało tez wpływ na to że pracują razem już 17 lat.

Odpoczywali od siebie nagrywając własne solowe projekty, choć nawet pracując nad nimi nie zapominali o sobie, co powodowało, że np. Marie użyczała swego głosu w niektórych piosenkach Pera. Nie zmarnowali danej im od losu szansy, bo największe sukcesy przyszły kiedy obydwoje byli już prawie trzydziestolatkami i mieli za sobą już pierwsze doświadczenie ze sławą i wielkimi pieniędzmi. Fani kochają ich nie tylko za ich muzykę ale także za to jakimi ludźmi są, za to, że pomimo ogromnej fortuny jakiej się dorobili pozostali sobą, nie uciekli ze swojej ukochanej ojczyzny a w przypadku Marie za to, że jest bardzo skromną i troskliwą osobą. Jak długo potrwa ich kariera tego dziś nie wie nikt. Jedno jest jednak pewne. Roxette są najlepszym dowodem na to, że recepta na sukces czasami wcale nie jest taka trudna. Wystarczy przyjaźń, wspólna pasja i trochę szczęścia...





Oferta Neofit.pl

Logowanie

Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie

Goscimy

Aktualnie jest 7 gości online
polish city Teksty piosenek projektowanie stron szkoły policealne blokowanie stronstudio nagrań | zespół na wesele warszawa | Dowcipy | DJ na wesele | Muzyka
kolonie | Długopisy reklamowe | Karpacz | nałęczów | Wypożyczalnia projektorow | Szlabany parkingowe | strony internetowe | Bielizna erotyczna | Fotomodelki | Darmowy katalog stron